IPMS Polska

Poprad 2012 - relacja

W dniu 22.09.2012 u naszych południowych sąsiadów Słowaków, odbyła się kolejna edycja konkursu Plastic Session 2012, organizowanego przez klub IPMS KPM Tatranskiorli. Tegoroczna impreza odbyła się w nowym miejscu, na terenie kompleksu widowiskowego „POPRAD ARENA”. Duży przestronny obiekt pomieścił wewnątrz zarówno bogatą giełdę, wystawę konkursową, stoiska klubowe oraz grupy rekonstrukcyjne. Oczywiście w tym gronie nie mogło Nas zabraknąć. Dumnie reprezentowaliśmy nasze „barwy” wystawiając swoje stoisko klubowe, które było jednocześnie stoiskiem IPMS POLSKA.

Nowa forma imprezy tzw. jednodniowej w połączeniu z nowym miejscem i nowym terminem była strzałem w dziesiątkę. Na festiwal zjechało się wielu modelarzy z Słowacji, Czech, Węgier, Polski oraz Ukrainy. Frekwencja była naprawdę godna podziwu w porównaniu do wcześniejszych edycji tego konkursu. Dobry nastrój udzielił sie chyba wszystkim. A nawet niektórym zachciało się sprawdzić w „boju”

Według organizatorów na imprezie zaprezentowano oko 1800 modeli, z czego około 800-900 na samym konkursie. Reszta to już wcześniej wspomniane wystawy klubowe i tzw., SIG-ów, które niestety u nas nie zyskały jeszcze tak na popularności jak na zachodzie.

Jakość modeli była bardzo zróżnicowana. Od przysłowiowych gniotków po naprawdę okazałe dzieła. Oczywiści znalazło się kilka perełek. Główna nagroda na imprezie, czyli BEST OF SHOW, przypadła węgierskiemu modelarzowi Atilli Panzesowi, za Mig-15 UTI.

Oczywiści nasi modelarze też zostali wyróżnieni. Wśród laureatów konkursu znaleźli się Mieczysław Pietrucha, Marcin Chruścielewski oraz nasi przyjaciele: Marek Ziętek, Zbigniew Imieliński, Stanisław Jabłoński, Piotr Laskowski.

Jednym słowem imprezę można zaliczyć do bardzo udanych.  Jedynym mankamentem była rejestracja. Na przyszły rok przydałaby się forma elektroniczna rejestracji, która znacząco upłynniłaby pracę organizatorów i przyspieszyła wszelkie formalności. Stanie w kolejce 30-45 minut nikogo na zachwycało. Niestety odbiło się to na harmonogramie przebiegu imprezy, która ostatecznie zakończyła się z 1.5 godzinnym opóźnieniem.
Co prawda impreza była jednodniowa, ale nasza ekipa zorganizowała sobie dłuższy pobyt. Wszakże szkoda nie wykorzystać w pełni uroków malowniczego Popradu usytuowanego u stup Tatr Wysokich, których widok wywiera olbrzymie wrażenie.

Nocleg, zresztą jak zawsze wtedy, kiedy organizuje go nasz główny kwatermistrz, w pełni spełnił nasze oczekiwania. Piękny Pensjonat w samym centrum starego miasteczka przyjął nas pod swą strzechę gdzie za przystępną cenę w przytulnych i komfortowych warunkach mogliśmy odpocząć i miło spędzić czas w doborowym towarzystwie.

Będąc oczywiści na Słowacji nie mogliśmy nie skorzystać z atrakcji Parku Wodnego. To, co się tam działo przy naszym udziale, pozostanie naszą tajemnicą :p

Na koniec pozostaje tylko wszystkim chcącym odbyć wojaże na Słowackie Konkursy polecić tą imprezę, bo naprawdę warto tam być. Pozdrawiam gorąco i dziękuje wszystkim Organizatorom za wspaniałą imprezę.  Do zobaczenia za rok.

Orange Colour Red Colour Blue Colour Green Colour